facebook

Skocz do zawartości


REKLAMA

:)

Zdjęcie

FAQ- Czyli najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi. + FAQ NAZARA !!


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
39 odpowiedzi w tym temacie

#1 K@mil

K@mil
  • Administrator
  • 4915 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 12 luty 2008 - 19:44

 Całkowita podstawa- FAQ by B.Nazar

 

 

 

Trochę teorii czyli o mocach wzmacniaczy, kablach itp.

Jak podłączyć radio?

Jakie kable?

Jak podłączyć kondensator?

Jaki kupić kondensator?

Jak się mostkuje wzmacniacz?

Systemy i procedury pomiarowe !

Jak zabudować tweetery???

Jak wykorzystać frezarkę??

Jak wygłuszyć drzwi??

Kopułkowy średniak z grą w szybę

 

 

ZAKŁÓCENIA, ŚWIST SILNIKA, SZUMY W GŁOŚNIKACH - PORADNIK

 

 

Program strona pokazujaca manual podłączeń różnych kombinacji Subwooferów

 

 

Kable kable kable ! :)

 

Tutoriale- cz.1- czyli zabudowa tweeterów w trójkąt lusterek.

  :)


Użytkownik mastah22 edytował ten post 26 czerwiec 2013 - 10:40

W życiu najważniejsze jest to, aby robić to, co się lubi...

#0 Reklama

  • 1234 postów
    Lokalizacja: SCA

Napisano przed chwilą

:)

#2 kuuudlaty

kuuudlaty
  • Użytkownik
  • 1170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Namysłów

Napisano 01 listopad 2008 - 18:15

Nie znalazłem nigdzie wiec dopisze (jeśli już było do skasowania)

Jeśli masz pytanie dotyczące zakupu (wzmacniacza, głośnika lub głośników, radia czy całego systemu) napisz ile chcesz na ten cel przeznaczyć pieniędzy, jakiej słuchasz muzyki i jaki masz samochód, czego oczekujesz od sprzętu.

Jeśli podajesz linki do sprzętu, podpisz co się tam znajduje.

Pisząc pytanie dotyczące np. głośnika, opisz resztę systemu: wzmacniacz, radio, głośniki przód, kable itp.

Nikt nie jest jasnowidzem, coś co może być dla Ciebie oczywiste, nie jest oczywiste dla każdego :oczami:
Lokalny dealer rabarbaru :)
" M- stx'a załóż "
" R- nie, hajendy zostawię profesjonalistą"

#3 PopaY

PopaY
  • Użytkownik
  • 552 postów
  • Lokalizacja:..: R-m :..

Napisano 05 listopad 2008 - 18:07

Słuchajcie czy mamy gdzieś na forum jakiś tutorial o podłączeniu dwóch wzmacniaczy w aucie? Chodzi mi o konkretny tutorial, bo znalazłem w kilku topikach wzmianki, ale bez konkretów...
To co fabryka dała ;)

#4 greg-si

greg-si
  • Użytkownik
  • 2178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ze wschodu

Napisano 05 listopad 2008 - 18:37

PopaY, nie rozumiem w czym problem? W czym niby ma pomóc tutorial? Zasady są niezmienne i te same w podłączeniu jednego dwóch trzech czterech.... wzmacniaczy. Odpowiedni przekrój kabla do poboru prądu i zabezpieczenie tego kabla jest takie samo cały czas i nic się nie zmienia.

#5 PopaY

PopaY
  • Użytkownik
  • 552 postów
  • Lokalizacja:..: R-m :..

Napisano 05 listopad 2008 - 18:54

Tak, ale z tego co wyczytałem to albo ciągnie się po dwa przewody od aku do dwóch pieców oddzielnie albo przejściówkami od jednego pieca do drugiego. Chciałbym poznać to dokładnie jak to zrobić, a akurat tego nigdzie nie ma :] W FAQ Nazara również tego nie znalazłem :D
To co fabryka dała ;)

#6 maxtz

maxtz
  • Użytkownik
  • 4298 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Płock

Napisano 05 listopad 2008 - 19:13

Bo to robi się wedle własnego pomysłu i gotowej recepty na to nie ma :] Albo dajesz ładne podwójne gniazdo bezpiecznikowe albo zwykły trójnik, rozdzielasz na kondensatorze pomysłów jest na to dużo można też zastosować jakąś złączkę lub po prost polutować kable :D
"Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce, tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy dupy, krzycząc... ALE TO BYŁA JAZDA..."

ALPINE CDA-7897 + EXT.MW6 + EXT.MD4 + HELIX A4 - EXT.T28 + Genesis sa30 + 4 x REX-8 D4 + DLS A6

#7 greg-si

greg-si
  • Użytkownik
  • 2178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ze wschodu

Napisano 05 listopad 2008 - 19:22

PopaY, potrzebne jest Ci to na już? Jeśli nie to zrobię mały dodatek do swojego tematu o doborze bezpieczników kabli itp. z fotkami ale to dopiero za jakiś czas bo teraz mam napięte terminy. Jak jednak potrzebne jest Ci to na już to mogę w skrócie wszystko napisać.

#8 PopaY

PopaY
  • Użytkownik
  • 552 postów
  • Lokalizacja:..: R-m :..

Napisano 05 listopad 2008 - 19:25

greg-si, generalnie nie na teraz choć chciałem się do tego przymierzyć jutro lub pojutrze, ale jeśli nie masz czasu to spoczko, zaczekam cierpliwie, wielkie dzięki.
To co fabryka dała ;)

#9 greg-si

greg-si
  • Użytkownik
  • 2178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ze wschodu

Napisano 05 listopad 2008 - 19:30

maxtz, tak tylko dając bloczek bez bezpieczników powinno pamiętać się o tym by pierwszy bezpiecznik był o wartości którą wytrzyma najcieńszy kabel w instalacji. To samo tyczy się rozdzielania przez kondensator.
Widziałem kilka różnych projektów i czasami klocki zajefajne a instalacja chałowa. Jeden kabel do wzmacniacza później kabel od niego do drugiego wzmacniacza. Im więcej łączeń kabli tym większe spadki na ich łączeniach.
Sposobów jest wiele ale żeby to było zrobione estetycznie i bezpiecznie już dużo mniej.

#10 maxtz

maxtz
  • Użytkownik
  • 4298 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Płock

Napisano 05 listopad 2008 - 19:41

maxtz, tak tylko dając bloczek bez bezpieczników powinno pamiętać się o tym by pierwszy bezpiecznik był o wartości którą wytrzyma najcieńszy kabel w instalacji.

To wszystko zależy jak jest prowadzona instalacja za punktem rozdzielenia zasilania , bo dajmy na to jak kabelki za trójnikiem mają po 40cm i prowadzone są w zabudowie z MDF-u (brak możliwości zwarcia do czegokolwiek) to moim zdaniem bezpieczniki na rozdzielaczu są zbędne. Inna sprawa ze rozdzielacz z bezpiecznikami to wygodna sprawa bo np. jak chcemy odpiąć jeden wzmacniacz to wyciągamy jeden bezpiecznik i po kłopocie :D
"Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce, tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy dupy, krzycząc... ALE TO BYŁA JAZDA..."

ALPINE CDA-7897 + EXT.MW6 + EXT.MD4 + HELIX A4 - EXT.T28 + Genesis sa30 + 4 x REX-8 D4 + DLS A6

#11 balcer

balcer

    Team Reverse Null

  • SCA Team
  • 3099 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 05 listopad 2008 - 19:48

Inna sprawa ze rozdzielacz z bezpiecznikami to wygodna sprawa bo np. jak chcemy odpiąć jeden wzmacniacz to wyciągamy jeden bezpiecznik i po kłopocie


Z reguły rozdzielacze daje się w bagażniku i chyba nie powinno być problemu z odłączeniem kabla od razdzielacza :D Ta sama zabawa, co wyjmowanie bezpiecznika z oprawki.
Loud is beautiful, if it's clean :) Zawsze chciałem, mieć takie coś, właśnie po to, by stroić wciąż!

#12 greg-si

greg-si
  • Użytkownik
  • 2178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ze wschodu

Napisano 05 listopad 2008 - 20:04

Zatem napiszę w skrócie
Podłączenie dwóch wzmacniaczy za pomocą jednego kabla idącego do bagażnika.
Temat pomocniczy:
http://strefacaraudi...ght=bezpiecznik
Mamy jeden wzmacniacz z okablowaniem troszeczkę na zapas. Postanowiliśmy dołożyć drugi wzmacniacz który ma np. zasilać system przedni.
Istniejący kabel np. 35mm2 przy długości 4 metrów 'może przenieść' prąd nie większy niż 100A. Obecny wzmacniacz pobiera nam max 60A. Drugi do głośników przednich pobiera do 30A. Zatem swobodnie można pod jeden kabel podpiąć dwa wzmacniacza (60A + 30A = 90A). Tylko jak to zrobić bezpiecznie? Mamy kilka wyjść.

1. Podłączyć do obecnego wzmacniacza cieńszy kabel np. 10mm2
2. Dać rozdzielacz zasilania rozdzielający 35mm2 na 20mm2 i 10mm2
3. Zainstalować bloczek bezpieczników z rozdzielaczem 35mm2 na 20mm2 i 10mm2
Teraz troszkę rozwinięcia o tych trzech sposobach.

ad 1.
Podłączenie wbrew pozorom stosowane dość często z powodu chęci zaoszczędzenia pieniędzy. Słusznie oszczędność to ważna cnota :D ... ale nie kosztem bezpieczeństwa! Wiele osób robiąc taki manewr zapomina że nie daj Boże gdy odłączy się nam wcześniej wspomniany kabel 10mm2 od drugiego wzmacniacza może być tragedia. Bezpiecznik dobrany pod kabel 35mm2 o wartości 100A będzie twardo przewodził prąd dużo większy niż jest w stanie wytrzymać kabel 10mm2 co równać się może nawet pożarem!
By uniknąć takiej sytuacji powinniśmy bezpiecznik 100A zastąpić takim bezpiecznikiem o takiej wartości która jest graniczna dla kabla 10mm2 czyli 60A. Wtedy możemy słuchać muzyki spokojnie nie obawiając się o życie.
Jednak taki sposób połączenia może spowodować palenie bezpiecznika bo przecież nasze wzmacniacze nominalnie mogą pobrać nawet 90A. Zatem nie polecam takiego rozwiązania.

ad 2.
Sytuacja podobna do poprzedniej. Wygląd całości poprawia się lecz na temat bezpieczeństwa można mieć ale... Znowu trzeba włożyć bezpiecznik 60A bo taką wartość maksymalnie wytrzymuje kabel 10mm2. Czyli jak wyżej nie polecam takiego połączenia.

ad 3.
Tu już jest inaczej. Połączenie przebiega za pomocą kabla 35mm2 do bloczka bezpieczników. Tutaj 35mm2 zostaje podzielone na 20mm2 oraz 10mm2 i o takich średnicach kable idą do wzmacniaczy. Oczywiście kabel 20mm2 do tego który ma pobór 60A a 10mm2 do drugiego. W bloczku możemy umieścić bezpieczniki o wartościach maksymalnych dla danego kabla bądź też mniejszych które mogą odpowiadać zabezpieczeniom na wzmacniaczu bądź też lekko większych od poboru maksymalnego wzmacniacza. Dlatego dobierając bezpieczniki do naszych dwóch kabli 20mm2 i 10mm2 wkładamy odpowiednio 100A (70A) i 60A (40A) (wartości w nawiasach są wartościami dobranymi do kabla oraz poboru maksymalnego wzmacniacza, można założyć większe ale szczerze powiem że mija się to z celem).
Tak wyglądające połączenie nie tylko jest estetyczne ale również bezpieczne. Przy odpięciu się któregoś z kabla mamy zabezpieczenie które powinno zadziałać tak aby nic w aucie nie uległo zniszczeniu (prócz bezpiecznika) oraz byśmy mogli w pełni cieszyć się posiadanym sprzętem autem i życiem.

Oczywiście jest jeszcze wiele innych sposobów podłączenia. Lepsze i gorsze o których napiszę innym razem w innym temacie.

Pozdrawiam

#13 PopaY

PopaY
  • Użytkownik
  • 552 postów
  • Lokalizacja:..: R-m :..

Napisano 05 listopad 2008 - 21:54

greg-si, chciałem kliknąć "pomógł", ale zapomniałem, że to nie mój temat :D Dzięki wielkie.

[ Komentarz dodany przez: K@mil: 2008-11-05, 22:31 ]
Proszę pomógł poleciał :]
To co fabryka dała ;)

#14 greg-si

greg-si
  • Użytkownik
  • 2178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ze wschodu

Napisano 06 listopad 2008 - 17:34

maxtz, zgadzam się że ryzyko zwarcia w zabudowie jest mniejsze ale jak odepnie nam się kabel od wzmacniacza i poleci na wzmacniacz? Efekt ten sam co zwarcie z blachą auta a nawet gorszy bo możemy uszkodzić wzmacniacz.

#15 elmer

elmer
  • Użytkownik
  • 210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:GOP

Napisano 10 listopad 2008 - 13:19

To wtedy nawet bezpiecznik zanim zadziała, bedzie już pozamiatane.
Poza tym nie popadajmy w paranoje. Jeszcze nie slyszalem o takim przypadku, jesli ktos wlasciwie wykonal takie polaczenie.
Regulamin PASCA wymaga osobnych bezpiecznikow za kazdym rozdzialaczem.

#16 maxtz

maxtz
  • Użytkownik
  • 4298 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Płock

Napisano 10 listopad 2008 - 19:43

maxtz, zgadzam się że ryzyko zwarcia w zabudowie jest mniejsze ale jak odepnie nam się kabel od wzmacniacza i poleci na wzmacniacz? Efekt ten sam co zwarcie z blachą auta a nawet gorszy bo możemy uszkodzić wzmacniacz.

Gdy widziałem takie instalacje gdzie przewody przy wzmacniaczu były nie dokręcone to z reguły na kablu zasilającym nie było w ogóle bezpiecznika a sam wzmacniacz latał sobie po całym bagażniku.
Mówimy tutaj o instalacjach Ca a nie "wiejskim tuningu" i ja nie dopuszczam w ogóle takiej myśli że kabel może się wysunąć z terminala wzmacniacza ponieważ montażysta go nie dokręcił :D
"Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce, tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy dupy, krzycząc... ALE TO BYŁA JAZDA..."

ALPINE CDA-7897 + EXT.MW6 + EXT.MD4 + HELIX A4 - EXT.T28 + Genesis sa30 + 4 x REX-8 D4 + DLS A6

#17 elmer

elmer
  • Użytkownik
  • 210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:GOP

Napisano 10 listopad 2008 - 23:09

Montażysta był po %.

#18 greg-si

greg-si
  • Użytkownik
  • 2178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ze wschodu

Napisano 11 listopad 2008 - 09:46

a ja widziałem tyle różnych sytuacji że spece spierdzielili robotę jakąś głupotą. Mowa tutaj nie tylko o CA.
Kumpeli raz koleś nie dokręcił w serwisie korka od zbiorniczka wyrównawczego po czym jak wyjechała z serwisu to przejechała kilkanaście kilometrów i silnik na złom. A nowe autko było
Mi raz mechanik nie dokręcił zbiorniczka z płynem hamulcowym. Jednak jeszcze przed wyjazdem zauważyłem że jest niedokręcony. Kilka gorzkich słów poleciało.
Wychodzę z założenia że wszystko co ktoś zrobił a nawet jak sami zrobiliśmy należy sprawdzić kilka razy. Tym bardziej jeśli chodzi o dokręcanie różnych rzeczy. Trzeba pamiętać że w aucie występują drgania i wystarczy zbyt lekko dokręcić śrubkę (bo np. gwint jest w niej słaby albo miejsce na śrubokręt wyślizgane) i wszystko może się zdarzyć.
Jak to mówią przezorny zawsze ubezpieczony :)
elmer, bez spamu proszę. Jednak to trzeba podkreślić że nie raz jest tak że coś ktoś dziabnie i nie dopatrzy a później jakiś kwiatek wyskakuje.

#19 elmer

elmer
  • Użytkownik
  • 210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:GOP

Napisano 11 listopad 2008 - 21:26

Jak miejsce na srubokret wyslizgane to zmieniamy srubke na inna na leb imbusowy pub pod nasadke. Gwint zerwany ? To widze są conajmniej dwa sposoby na ten problem: rozwiercić i na przeszczał nowa z nakrętka, jak jest miejsce, drugi przegwintować na o rozmiar większą.
Niedokrecić korka może sie zdazyc kazdemu, nawet najwiekszemu fachowcowi. WAZNE BY POTRAFIL SIE DO TEGO PRZYZNAC. Nawet jak się sprawdzi dwa trzy razy. Uwież mi wiem o czym piszę, jeśli w ciągu 8godzin przelatuje mi przez rece 6-8aut. Gorzkie słowa na początek, to złe podejście do sprawy. Najpierw sie mowi co jest nie tak wg mnie i jesli wtedy nie ma pozytywnego odzewu to lejemy łaciną. Inaczej to brak taktu.
Mowisz, że spamuje..., ok nie będę się kłócił na ten temat, ponieważ ...
Jak tam uwazasz, ze Ci spamuje, to od razu kasuj moje posty.

#20 greg-si

greg-si
  • Użytkownik
  • 2178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ze wschodu

Napisano 11 listopad 2008 - 21:34

elmer, o spam mi chodziło w jednym poście
co do gorzkich słów to pokazałem co to jest a koleś do mnie żebym dokręcił bo nie można na odkręconym jeździć więc się pytam czy sprawdzał jak hamuje i mówi że przed chwilą jeździł (a maskę sam otworzyłem) i jak mu powiedziałem że nie dokręcił to mówi że niemożliwe że dokręcał a płyn przez korek przeleciał i korek sam się odkręcił...
Czasami szkoda słów ale tam już nie oddam samochodu. Koleś nie wiedział dlaczego mi talepie całym samochodem jak sprzęgło się nagrzeje a wszystko wymienione łącznie ze skrzynią tylko tarcza stara została...
Od teraz nie zostawiam samochodu w nieznanym warsztacie.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych