Jump to content

nakamichi

Użytkownik
  • Posts

    4,956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nakamichi

  1. Się nie rozumiemy . Moc nie jest miarą napięcie razy natężenie . Tam jest trzeci czynnik . Co innego wzmacniacz , a co innego głośnik .
  2. Nie , nie rozumiemy czym jest moc . Na obciążeniu nie wydzielasz 175W RMS , pomimo iż przez 10 lat tak Ci się wydaje .
  3. Zadzwoń do Everpolu , dystrybutora tego sprzętu i zapytaj o wykaz autoryzowanych punktów w swoim rejonie . To musi być ktoś kto "ogarnia" te klocki w locie , a nie poszukujący gawędziarz , czy znajomy z forum. Jedno nie wyklucza drugiego , ale w tej kolejności ;-))
  4. Będzie mu łatwiej oddawać ciepło , wszystko co powyżej nic nie straciło ze swojej aktualności . Bagażnika tym nie ochłodzi .
  5. Ja prd , dziś jest taka , a jutro będzie inna , każda dobra , nic nie zmieniać , kupić pirometr .
  6. Fakty. Nie wiem czy poczynione zostały ruchy które sugerowałem , ale Cyrkulacja powierza jest możliwa w zakresie ruchu powierza góra -dól a nie w poziomie . Powierzchnie boczne ( te rowki ) nie służą wożeniu ołówków , a zapewnieniu odpowiedniej powierzchni chłodzenia i właściwej cyrkulacji powietrza . Punkt równowago termicznej to ilośc mocy cieplnej wytworzonej do ilości ciepła oddanego , zatem finalna temperatura zalezy od zdolności do wzmacniacza oddawania ( przejęcia od niego ) ciepła. Zdolność przejęcia ciepła zależna jest test od temperatury otoczenia w stosunku do temperatury wzmacniacza , rozgrzane w powietrze w bagażniku gdzie jest na słońcu 50 czy 60 stopni niczego nie przejmie , do czasu az ten przedmiot nie będzie cieplejszy od otoczenia zatem być może proces chłodzenia rozpocznie się dopiero w 70 stopniach a wcześniej nie przejmie nic . Niby oczywiste , ale zero sensownych odpowiedzi . Ta różnica temperatur jest tu kluczem , gdy w masz żar w bagażniku , to wzmacniacz ma tyle plus to wytwarza . A nie ma tak , ze wzmacniacz ma mieć 40 stopni , chyba ,ze dołożysz klimę do bagażnika z możliwością grzania w zimie.
  7. To teraz sobie zobacz te żeberka z boku . Do czego to może być ? Ale jak to ma być chłodzone zamontowane w ten sposób ? A montażysta mówi , montażysta mówi , że tak być musi . Jak się tak montuje , to musi tak być . I prawdę mówi , każdy tak ma , jak jest tak jak jest .
  8. Jaki by nie był to ciepło bierze się z pobranego prądu . U x I czyli 12- 14 V x 1,5 A daje ilość watów do zamiany w ciepło bez względu na klasę wzmacniacza , czy to co tam jeszcze innego siedzi w jego obudowie . Finalna temperatura to bilans pomiędzy wytwarzaniem ciepła a zdolnością do jego przejęcia przez otoczenie ( zabudowę ) . Do tego potrzebna jest fotka , ale chyba zbyt ciężko nacisnąć na guzik migawki . Montażysta mówi , montażysta mówi , kupię sobie pirometr
  9. Ale 18W czy 20 W nie nagrzeje tego klocka do tego stopnia . Piszesz 6 razy jak do tego podejść i krew w piach. PS sam proc to będzie 0,5 do 0,8 A.
  10. Gdzie ta fotka , jaki płynie prąd w stanie aktywacji ale bez sygnału ? Monter mówi , monter mówi , monter ........
  11. Oczywiście , ale to wobec uwag ma sprawdzić montażysta , a nie uzytkownik . Ma wiedzieć gdzie i jak to sprawdzić , jakim przyrządem , na jakim zakresie ma znać nazwę tego aby odczytać w instrukcji gdyby nie wiedział z głowy I że to pierwszy krok jaki powinien zrobić w tym wypadku .
  12. Człowieku , o czym Ty piszesz . Ma jeździć ze wzmacniaczem na 100 stopniach , bo zabezpieczenie zadziała przy 105 ? Gdzie Ty go kierujesz ? Czasami szkoda prądu , trzeba od zera wymyślać koło . Wszystko masz podane , nic tylko ruszyć tym co trzyma uszy i przypilnować montażysty . Zrób tez zdjęcie ( i tu wklej ) jak jest zainstalowany ten wzmacniacz
  13. Str 22 lub 43 . Wytwarza jakąś ilość ciepła i jakąś ilość ciepła oddaje . Jak go zamkniesz w pudełku to będzie gorący , a jak dasz mu swobodny obieg powietrza , to będzie letni-ciepły . Dlaczego o to pytasz skoro ktoś to montował . To jest jego rola , sprawdzić i ew wytłumaczyć. Jeżeli pobór prądu jest OK , to trzeba lepiej zadbać o warunki chłodzenia wzmacniacza . Bierz go za frak i tyle , a nie słuchaj wymówek .
  14. Chciałeś znać odpowiedz nt temperatury , ta natomiast ma ścisły związek z poborem prądu . Zrób to co napisane .
  15. Zatem poproś o te dane sprzedawcę u którego to nabyłeś . Najprościej zmierzyć prąd wyjmując bezpiecznik którym zabezpieczyłeś kabel zasilający do tego wzmacniacza . W wolne zaciski oprawy wpinasz amperomierz i uruchamiasz wzmacniacz . Odczytujesz wskazanie .
  16. Sprawdź co mówi instrukcja i zmierz jaki masz pobór prądu w trybie aktywacji , ale bez sygnały na wyjściu ( vol na 0 ) .
  17. Dioda to tez szum , tak dajesz mu odpór , pozostaje jedynie szum opornika , ale to już dla teoretyków wyższej klasy . A do tego płynna reakcja na regulację PR Powodzenia
  18. To jedynie potwierdza , ze jest to cecha tego dyskretnego Op-Ampa , a nie skopana konstrukcja wzmacniacza. Dobre kości dobrej firmy z palcem w nosie zapewniają wzorcowa stabilność. A może tak , od każdego zasilania ( +- 15 ) opór 10 K i dioda krzemowa do masy . Będziesz miał dostępne +0,6 V i - 0,6 V . Pomiedzy te napięcia PR np 10-22 k skrajami a od suwaka opór 1 M na wejście dodatnie . PR ustawisz na zero napięcie na wyjściu , a nie ruszysz zasilania . W praktyce nie zmienisz impedancji wejściowej dla sygnału . Dla purystów można z suwaka dać 100k , potem kondensator w masę i dalej 1 M do wejścia Op -Ampa .
  19. Te poprzednie scalaki , to miały głównie wejscia fetowe , zatem prady polaryzacji 3 rzędy w dół . Przy ukladzie bipolarnym w technice dyskretnej ktoś skupił sie na brzmieniu , a na parametry statyczne miał wywalone . 5534 na mozliwość zewnetrznej kompensacji. Ile masz tego niezrównoważenia ?
  20. Nie sądzę aby offset pojawiał się od desymetrii zasilania Op-Ampa . Obok tego międzystopniowo pewnie tez gdzieś wkleili kondensator w szeregu dla odseparowania składowej stałej . Czy ten scalak nie siedzi czasem w DC servo , wtedy takie zachowanie jest jak najbardziej normalne
  21. Stabilność temperaturowa diody Zenera , natomiast jej temperatura w zasadniczy sposób wynika z prądu jaki przez nie popłynie . Zatem przy dobrej stabilności źródła dobrać tak dzielnik rezystancyjny R1/R obc, aby korekta nie wymagała dużych prądów . Inna sprawa , ze o ile pamiętam najlepszą stabilność mają diody w przedziale 6,2 czy 6,8 V . Zatem zamiast np 1 szt 12V lepiej dać w szeregu 2 szt 6,2V , lub 6,2 i 5,6 V. zobacz tez czy zamiast R1 nie lepiej będzie użyć źródła prądowego . A może użyj tu scalonych źródeł odniesienia , to przeniesie stabilność na zupełnie inny poziom w porównaniu ze std Zenerką . Jeżeli może to być stabilizacja szeregowa to zwykły stabilizator typu LM 317, lub z ustalonym napięciem.
  22. Motorniczy dał statni dzwonek , aby zabrać się tramwajem w 21 wiek
  23. Te chyba sa do zastosowań stacjonarnych . Nak robił dwie wersje do CA wyższa z org wyjściem cyfrowym , a niższa bez . Obie na 5 płyt, bez magazynku.
×
×
  • Create New...