Chciałbym przedstawić moją skromną instalkę w Peugeocie 106, którą wykonałem na ostatnich wakacjach.
Jest to moja pierwsza instalacja CA w moim pierwszym aucie, którym jeżdżę od dwóch lat.
Na początku powstrzymywałem się ze zrobieniem lepszego grania w aucie tej klasy, ale w końcu się przemogłem i teraz nie żałuję.
Użyty sprzęt:
-radioodtwarzacz Kenwood KDC-6070R
-wzmacniacz Kenwood KAC-823
-zestaw 2way Morel Tempo 6
-przewody zasilające wzmacniacz - full miedź 10mm^2
-przewody głośnikowe ProCab LS15
-przewody sygnałowe ProCab MC305 + wtyki RCA podróbki Nakamichi
-wygłuszenie - taśma dekarska soudal + poroso
Ogólnie jest to instalka bez szaleństw. Drzwi wygłuszone dekarką + zatkane otwory blachą ocynk 0.6 na którą została naklejona dekarka. Każda blacha przymocowana do drzwi na 50 nitów.
Przewody głośnikowe (plus dodatkowo przewody co centralnego zamka który przy okazji zamontowałem) zostały przeprowadzone przez fabryczną kostkę, którą trzeba było całą rozwiercić.
Otwór na głośnik powiększyłem wyrzynarką.
Plastikowe panele na drzwi zostały przerobione.
Słupki, jak słupki. Dla uformowania naciągnięta rajstopa, potem standardowo żywica + mata szklana + szpachla. Na koniec skaj na butapren.
Oprócz audio, dorobiłem w Peżocie kilka rzeczy których niestety nie było w standardzie:
-centralny zamek na pilota (drzwi + bagażnik)
-lampka we wnętrzu wygasza się ze zwłoką 25s i jest podłączona do centralnego zamka (przy otworzeniu samochodu z pilota, zapala się lampka w środku, przy zamknięciu lampka gaśnie natychmiast)
-podświetlenie bagażnika (dwie diody zamontowane tak, że nie widać źródła światła, a cały bagażnik jest podświetlony
Czego brakuje? Zabudowy bagażnika (plan na następne wakacje)
Czy planuję jakieś zmiany? Jedynie zmiana radioodtwarzacza. Reszta zostaje. Będzie lepsze auto - będzie lepszy sprzęt.
Czy to wszystko dobrze gra? W porównaniu do tego co było - niebo a ziemia. Problem jest jedynie z drzwiami - przy bardzo mocnym basie, powietrze ucieka przy uszczelce szyby powodując wibracje.















