facebook

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kolejny do czarnej listy! (każde OT będzie "nagradzane"- Mastah22)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
761 odpowiedzi w tym temacie

#761 zmej

zmej
  • Użytkownik
  • 695 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krakow

Napisano 26 wrzesień 2018 - 08:58

Witam,

Z użytkownika czytającego temat stałem się nieszczęśliwie osobą piszącą w tym temacie :kwasny:

Po zakupie średniaków używanych DLS U2.5 dostałem jednego uszkodzonego, grającego ciszej i brzęczącego.

Uzgodniliśmy ze sprzedającym że odsyłam je z portem by kolega mógł je "sprawdzić". Poinformował że proszę o zwrot zapłaconej kwoty minus koszty wysyłki. Stan konta jednak się nie zmienił. Po otrzymaniu i sprawdzenie pierwszy sms był ze kolega nie widzi problemu i ze wg niego wszytko OK, ale po chwili, w kolejnym sms'sie stwierdza ze jeden gra ciszej i ze "kabelki są dolutowane do terminali" i ze się coś "poluzowało" sugerując że zostały uszkodzone w transporcie i że muszę ten fakt zgłosić przewoźnikowi. Wszytko by miało sens gdyby paczka była uszkodzona, a nie była oraz nic nie wskazywało na to że się przesyłką obchodzono jak "piłką nożną". Prawdopodobnie musiałem odmówić przyjecie paczki która była tak mała jak pudełko po filtrze olejowym...

Załączony plik  paczka.png   891,74 KB   37 Ilość pobrań

 

Niemniej po wdanie się w dyskusje o to że raz średniaki nie są po pierwszym użytkowniku, jak mi powiedziano, i pomijając fakt tego ze są z rożnych wersji co dla mnie nie grało różnicy, o ile sprawne, i że wiedziałem skąd pochodzą i dlaczego rożne są, bo nie jest to głośnik pokroju Tempo ultra ogólnie dostępny, zostałem okrzyknięty osoba "insynuującą" coś tam choć przepraszam sobie chyba mam prawo bo kupowałem.... przez internet? Nie szło się dogadać wiec poprosiłem odesłanie zestawu, sztukę też się da sprzedać i choć coś odzyskać ale trzysta raczej poszło w błoto. Głośniki wróciły i dalej jak nie grają to nie grają.

Konkluzja tego jest taka ze jedynie w pierwszej drodze do mnie głośnik został uszkodzony przez przewoźnika i musiałem wtedy zabrać go do auto, kazać czekać zanim je podłącze i sprawdzę, naciskać na nim by usłyszał brzęczenie i to ze gra ciszej, bo przecież każdy kurier jest sędzią z zawodu, by nie mieć wątpliwości czy są sprawne czy nie. Choć co z tego?  Kurier łatwo się wywinie że takie były wysłane bo paczka cała a sprzedający - że nie były.

Myślałem że to nie allegro czy olx gdzie nie raz świadomie kupuje się kota w worku a kupno na giełdzie forumowej w zamyśle daję pewność i bardziej koleżeńskie traktowanie?  A wg Was, koledzy, gdzie jest prawda, i co powiesz w tej sytuacji, Rav'ale?

 

 

 

 

 


JVC, Sony, Focal, Morel, DLS


#0 Reklama

  • 1234 postów
    Lokalizacja: SCA

Napisano przed chwilą

:D

#762 zygastg

zygastg
  • Użytkownik
  • 975 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:STG

Napisano 03 grudzień 2018 - 21:04

Witam

Temat z którego rzadko korzystam ale niestety czasami trzeba gdyż nie na widzę krętactwa i robienie ze mnie wała.

 

Użytkownik PanJarek2 , transakcja miała być najpierw wymienna na inne sprzęty ale w końcu doszło do zakupu gotówkowego.W trakcie ustalania zostałem poinformowany że wzmacniacz jest lekko " ztyrany " wizualnie i dlatego taka niska cena.I o ile na wygląd wizualny nie miałem nacisku to na stan techniczny tak,dlatego kilkukrotnie pytałem czy jest wszystko ok i nie ma niespodzianek.Byłem poinformowany że wzmacniacz jest cytuję " Bez przygód ale helix niezbyt piękny i stąd 800zl a nie ponad 1000 jak chodzą. Technicznie wszystko cacy. " więc ok doszło do zakupu.

 

Przyjechał wzmak,rozpakowuję i faktycznie z zewnątrz do miss nie należał.Pęknięta plexi i lekko brudny ale ok była mowa że z zewnątrz jest stan średni.I nie ma tematu.

Odkręcam plexi no i niespodzianka,ewidentnie widać że złącze rca było urwane i jest " obrzygane " cyną aby miało się czego trzymać.

 

Poinformowałem użytkownika że zapomniał mnie o tym poinformować i nie było o tym mowy i ja dziękuję za taki numer.I proszę o zwrot gotówki niech go sobie wciśnie komuś innemu gdyż mnie śmietniki nie interesują.

 

Dostałem odpowiedź cytuję " Cześć.

Nie rozkrecalem a uwierzylem na słowo sprzedawcy i nie wiedziałem o tym.
Nie ma problemu. 
Odeślij i zwrócę Ci kasę za wysyłki także. 
Przepraszam za zamieszanie. " 

 

Oczywiście aby być uczciwym wysłałem zdjęcie użytkownikowi no i się zaczęło wykręcanie od odpowiedzialności.

 

Najpierw było szukanie winy po mojej stronie bo tak najłatwiej .

Tutaj również zacytuję użytkownika 

 

"Jakieś jaja sobie robisz. Przecież to nie jest żadna ingerencja w audio i żadnego, nawet najmniejszego wpływu na dźwięk nie ma. Myślałem że coś poważniejszego.

 

Przepraszam jeśli to nie jest ingerencja w tor audio ? to w jaki ? mocowania śrubki wzmaka ? żarty jakieś.

Więc poszła kolejna próba wciskania "kitu" że byłem o tym informowany.

 

"Znaczy się że coś trzeszczy lub charczy? Coś co dźwiękiem odbiega od takiego który złącza nie miał naprawianego? Napisałem, że technicznie wszystko cacy bo gra jak należy. Nie otwieralem go, dla mnie istotne jest, że gra bez usterek i nie słyszałem aby coś było nie tak w brzmieniu.

Jeśli byłoby grzebane coś co może mieć wpływ na grę to miałbyś rację. W takim jednak wypadku tak samo jak Ty tak i ja nabyliśmy wzmacniacz który gra jak należy po cenie niższej niż rynkowa. Czyli sprzedawcy od którego go mam też robić awanturę? Mi byłoby wstyd. 
Kasę mogę zwrócić ale tylko za sprzęt, wysyłki po Twojej stronie.

"

I kiedy argumenty krętactwa się skończyły dałem czas użytkownikowi na zwrot środków.I z tego względu że mamy te same banki pieniądze księgują się w sekundę to użytkownik po raz kolejny urządza sobie kpinę cytuję:

 

"No to będziesz musiał poczekać aż sprzedam wzmak który nabyłem za kasę od Ciebie"

 

I czegoś nie rozumiem , napisałem wiadomość o zlutowanym złączy i że nie było o tym mowy to użytkownik pieniądze od razu chciał oddać a teraz nagle nie ma ? musi sprzedać wzmak lub wcisnąć komuś innemu bubel aby mi oddać pieniądze ? 

 

Temat którego zawsze staram się unikać ale niestety tutaj widzę wielkie krętactwo i brak chęci zakończenia tematu.I mnie nie interesują jego gierki ani rekompensaty,niech go zabiera i sobie naprawia albo wciska bubel komuś innemu. 


Oczywiście jeśli sytuacja się nie rozwiąże do piątku udam się do odpowiednich instytucji gdyż użytkownik jest mistrzem w unikaniu i omijaniu tematu.

Alpine 7998r -> 2x Naka PA-301 -> tw Alpine F1 -> 2x Naka PA-301 -> LS 165 -> Hifonics Atlas VIII -> 2x 10" DEI 4104 .





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych